P rzez ćwierć wieku pszczyńska lodziarnia „Pod Dębem” robiła coś, co w normalnym kraju nie wymagałoby żadnego komentarza. Nagradzała dzieci, które ciężko pracowały, przykładały się do nauki i osiągały wyniki lepsze od rówieśników. Lody gratis za świadectwo z paskiem. Prosty gest, czytelny sygnał: wysiłek się opłaca, pilność jest wartością, osiągnięcia zasługują na uznanie. To wystarczyło, by wzbudzić niepokój Rzecznik Praw Dziecka. Źródło: AI/Chat GPT Monika Horna-Cieślak, nominatka obecnej koalicji, wystosowała do właścicieli lodziarni pismo. Poinformowała ich, z właściwą urzędnikom powagą, że akcja „może potencjalnie naruszać prawa dziecka, generować nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację oraz prowadzić do wykluczenia rówieśniczego”. Gdyby ktoś chciał napisać satyrę na dzisiejszą, postępową władzę, trudno by mu przyszło wymyślić coś równie celnego. Rzeczywistość raz jeszcze okazała się sprawniejszym satyrykiem niż człowiek. Urząd atakuj...
Poniedziałek - Środa - Piątek