Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

(NIE) PORADNIK BEZPIECZEŃSTWA

D ostaliście już poradnik bezpieczeństwa? Jeżeli nie, to za dużo nie straciliście - może poza kupą śmiechu.  Śmiech przy tej lekturze to raczej śmiech przez łzy, bo myśl o tym, że to „dzieło” pochłonęło 45 mln złotych z naszych podatków, na łzy zasługuje jak najbardziej. Cena mogłaby być nieco niższa, bo państwo przeznaczyło początkowo „jedynie” 30 mln złotych na to przedsięwzięcie, ale że zgłosiła się tylko jedna firma, to postawiła swoje warunki i zażądała 45 mln, a rząd na to co? Uradowany zamówił usługę. W takim wypadku zasadnym wydaje się postawienie pytania: kto i z której partii na tym zarobił? Przechodząc do samej treści. Sama idea poinformowania ludzi o tym, jak zachować się w czasie niebezpieczeństwa, może i jest słuszna. Ale nie o tym jest ten poradnik. Bezpieczeństwo jest tu tak rozmyte, że traci jakikolwiek sens.  Pierwsza strona wita nas napisem: „Twoje przygotowanie ma znaczenie. Decyzji o rozpoczęciu przygotowań nie odkładaj na później.”    ...

KSeF = ŚMIERĆ POLSKIEJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI

P amiętacie „Polski Nowy Ład”? On wrócił!  KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur, przedstawiany jest przez administrację publiczną jako krok w stronę nowoczesności i uproszczenia rozliczeń podatkowych. W rzeczywistości jednak system ten stanowi jeden z najbardziej radykalnych przykładów rozszerzania kontroli państwa nad działalnością gospodarczą w Polsce po 1989 roku. Pod pozorem cyfryzacji i „uszczelniania systemu VAT” wprowadza się rozwiązanie, które w istocie ogranicza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej i osłabia fundamenty wolnego rynku. Cyfryzacja czy kontrola?     Krajowy System e-Faktur centralizuje proces wystawiania, odbierania i przechowywania faktur, czyniąc państwo nie tylko arbitrem podatkowym, ale także stałym uczestnikiem każdej transakcji gospodarczej. Faktura przestaje być dokumentem pomiędzy sprzedawcą a nabywcą, a staje się zapisem w rządowym rejestrze, którego istnienie i ważność zależą od akceptacji systemu administracji skarbowej. To zasadni...

SYSTEM KAUCYJNO-RABUNKOWY

     P owiecie , że spóźniłem się z tym tematem. Może i będziecie mieli rację, ale to właśnie teraz system kaucyjny dosięgnął mnie osobiście. Więc na własnym doświadczeniu, z zaczerpniętymi w terenie informacjami, jestem gotowy wyrazić swój pogląd jasno: system kaucyjny to zwykłe złodziejstwo. 50 pytań i więcej Pytam się: dlaczego płacę 50gr więcej na jednej butelce wody? Ktoś może powiedzieć, że przecież dostałem te 50gr z powrotem. Guzik prawda, dostałem karteczkę, że łaskawy prezes sklepu , pozwoli mi wydać te pieniądze u niego w sklepie (byłem w popularnym niemieckim markecie z nazwą na L). Niech sobie wsadzi ten papierek i niech oddaje mi moje pieniądze! Dlaczego państwo wprowadziło system, który pozwala zagranicznym korporacjom wysysać z nas nasze ciężko zarobione pieniądze? Pytam się: dlaczego państwo daje narzędzia zagranicznym korporacjom do tego, by bezkarnie nas okradać? Dlaczego państwo działa wbrew polskim interesom? Było już dobrze, trzeba było zmienić ...

(NIE) KRYTYKA WOŚP

Z bliża się 34 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a więc: Nie skrytykujemy WOŚP, bo grają w szczytnym celu. Nie skrytykujemy WOŚP, bo ich sprzęt medyczny ratuje ludzkie życia. Nie skrytykujemy WOŚP, bo jest to polska wizytówka naszej filantropii. Nie skrytykujemy WOŚP, bo rozdają naklejki. Nie skrytykujemy WOŚP, choć dzieci podczas finału muszą stać na mrozie. Nie skrytykujemy WOŚP, choć są umoczeni w politykę. Nie skrytykujemy WOŚP, choć są zastrzeżenia co do ich transparentności finansowej. Nie skrytykujemy WOŚP, choć ich lider nie jest w naszym guście. Nie skrytykujemy WOŚP, choć bluźnią na koncertach. A co najważniejsze - Nie skrytykujemy WOŚP, bo boimy się pozwu. Tekst nie ma na celu nikogo urazić.

W państwie Grzegorza Brauna konstytucja nie będzie potrzebna

P o przeczytaniu w książce pt. „NOWA NORMALNOŚĆ” rozmowy Tomasza Sommera (współwłaściciela i redaktora naczelnego tygodnika „Najwyższy CZAS!”) z Grzegorzem Braunem pokuszę się o stwierdzenie dość niepopularne: W państwie Grzegorza Brauna konstytucja nie będzie potrzebna. Zacznę od przedstawienia konstrukcji książki. Jej lwia część jest już nieco nieaktualna, dotyczy ona bowiem pandemii COVID-19, która przez autorów jest nazywana „mniemaną pandemią” . Następnie autorzy przechodzą do rozmowy nad „Celami Zrównoważonego Rozwoju”. By zrozumieć główne przesłanie tej części publikacji, nie trzeba nawet jej czytać (to przestroga dla tych, którzy mieli takie zamiary), wystarczy spojrzeć na jej tytuł:  „ONZ szykuje nam komunizm! 17 kroków do niewolnictwa”.  Przesłanie książki państwo znają, ale jak się to ma do tytułu artykułu, który czytacie? Następująco: Grzegorz Braun, podczas komentowania kolejnych punktów wcześniej wymienionego planu, nie ukrywał swojego zamiłowania do duchoweg...

WALKA O PIP

P aństwowa Inspekcja Pracy od lat jest instytucją, której znaczenie wykracza daleko poza urzędniczą fasadę. Choć formalnie ma stać na straży przestrzegania prawa pracy, w praktyce stała się jednym z głównych pól ideologicznego sporu o kształt rynku pracy i rolę państwa w relacjach między pracownikiem a pracodawcą. W tym sporze coraz wyraźniej zarysowuje się konflikt pomiędzy rządem Donalda Tuska a lewicą, która postrzega PIP jako kluczowe narzędzie walki z nierównościami i patologiami zatrudnienia.   Wizja lewicy Dla środowisk lewicowych inspekcja powinna być silna, wyposażona w szerokie kompetencje kontrolne i represyjne, zdolna do natychmiastowego reagowania na nadużycia ze strony pracodawców. Postulat zwiększenia liczby kontroli, podniesienia kar oraz rozszerzenia uprawnień inspektorów regularnie powraca w debacie publicznej jako element budowy państwa opiekuńczego.       Z perspektywy Donalda Tuska i jego „liberalnego” (jeżeli zakładamy, że ostały się j...

POLACY KOLONIZUJĄ NIEMIECKI PRZEMYSŁ KOLEJOWY

P ESA Bydgoszcz SA, największy polski producent pojazdów szynowych, zrobiła krok, który jeszcze kilka lat temu brzmiałby jak political fiction. Przy wsparciu państwowych instytucji finansowych i polskiego sektora bankowego spółka przejęła sto procent udziałów niemieckiej firmy HeiterBlick GmbH z Lipska, producenta tramwajów działającego od lat na rynku niemieckim. To jedna z najważniejszych transakcji w historii polskiej branży kolejowej.  Firma na krawędzi     HeiterBlick to firma wyspecjalizowana w produkcji tramwajów miejskich oraz modernizacji taboru. Przez lata realizowała zamówienia dla kilku niemieckich miast, ale w ostatnim czasie znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. W 2025 roku spółka weszła w proces restrukturyzacyjny, co w praktyce oznaczało walkę o przetrwanie. W tym momencie na scenę weszła PESA, która zdecydowała się nie tylko uratować niemieckiego producenta przed upadłością, ale też włączyć go w swoją długofalową strategię rozwoju.  ...

Agent ZERO-ZERO-ZIOBRO

W ostatnich godzinach w polskiej przestrzeni medialnej pojawiła się informacja, która momentalnie wywołała polityczną burzę. Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Sama forma komunikatu była jednoznaczna i nie pozostawiała wątpliwości co do wagi sprawy, bo mówimy o byłym ministrze sprawiedliwości i jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków obozu Zjednoczonej Prawicy.        Jest to sprawa na tyle istotna, że azyl polityczny oznacza bowiem, że osoba ubiegająca się o taką ochronę twierdzi, iż w swoim kraju jest narażona na prześladowania o charakterze politycznym i nie może liczyć na uczciwe postępowanie ze strony instytucji państwa. W przypadku Ziobry byłoby to wprost postawienie tezy, że Polska nie spełnia standardów państwa prawa , ale czy to jeszcze kogoś dziwi?      Nieprzypadkowy jest też kierunek, który się pojawia. Węgry Viktora Orbána od lat funkcjonują w politycznych narracjach jako najbliższy sojusz...

NAJDROŻSZA WIGILIA W HISTORII ?!

426 772,27 zł - tyle Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydało na kampanię informacyjną o wolnej Wigilii. Wydało, oczywiście, z naszych podatków. Tak tą decyzję uzasadnia MRPiPS - „Celem[…], było dotarcie z niezbędnymi informacjami do odbiorców wprowadzonych zmian.[…]To szczególnie istotne z uwagi na fakt, że 2025 r. to pierwszy rok z Wigilią wolną od pracy”. Kampania ta była realizowana w radiu od 1 do 21 grudnia, a koszty rozkładały się następująco: RMF FM: 149 799,24 zł Radio Zet: 147 552,03 zł Polskie Radio: 129 421,00 zł Koszt produkcji spotu: 1476 zł Kampania była realizowana przez ministerstwo i naturalnie to ministerstwu miała przynieść korzyści. Rzeczą jasną jest, że nie chodzi w tym o poinformowanie obywateli o wolnej Wigilii (bo każdy, kto nie mieszka pod kamieniem, taką wiedzę posiada), a o rozprostowanie i poprawienie wizerunku minister Dziemianowicz - Bąk. A więc, może warto zastanowić się, czy aby ministerstwo nie ma za dużo pieniędzy? Tekst nie ma na ...

MERCOSUR = ZAGŁADA POLSKIEGO ROLNICTWA

U nia Europejska ogłosiła przyjęcie umowy handlowej z krajami Mercosur jako kolejny dowód swojej skuteczności i otwartości na świat. W oficjalnym przekazie dominują hasła o rozwoju, współpracy i wzmacnianiu konkurencyjności europejskiej gospodarki. Jednak z perspektywy polskiej wsi ta decyzja nie pachnie sukcesem, lecz zagrożeniem. Umowa UE–Mercosur oznacza bowiem szerokie otwarcie unijnego rynku na produkty rolne z Ameryki Południowej, takie jak wołowina, drób, cukier, soja czy etanol, a to bezpośrednio uderza w fundamenty polskiego rolnictwa.  Gdy Bruksela mówi o wolnym handlu, polski rolnik słyszy, że będzie musiał konkurować z produkcją, która nie podlega tym samym normom i ograniczeniom. Nierówna konkurencja      Rolnictwo w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, funkcjonuje dziś pod ciężarem Zielonego Ładu, restrykcyjnych norm środowiskowych, ograniczeń w stosowaniu środków ochrony roślin oraz kosztownych wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt. Każdy z tych eleme...

NAWROCKI W WOJNIE POLITYCZNEJ CZY OBRONIE NASZEJ WOLNOŚCI?

Z dniem dzisiejszym internet stał się areną politycznej burzy nie tylko w Brukseli, lecz również w Warszawie, i to z udziałem samego prezydenta Karola Nawrockiego, który właśnie zawetował ustawę wdrażającą tak zwaną ustawę o usługach cyfrowych (DSA). Czym jest DSA? Na pierwszy rzut oka DSA to suchy, techniczny akt unijny. Jest to zestaw zasad, które miały uporządkować działanie platform internetowych, od moderowania treści, przez przejrzystość reklam, aż po walkę z dezinformacją i treściami nielegalnymi. Dla zwolenników to narzędzie konieczne: w świecie, gdzie globalne korporacje mają wpływ na to, co widzimy i jak myślimy, bez jasnych reguł jesteśmy jak żeglarze bez kompasu. DSA miało wprowadzić więcej odpowiedzialności i przejrzystości, a mniej chaosu i bezkarności. Ale jak to w polityce bywa, nawet najpiękniejsze idee mogą się potknąć o realia legislacyjne i obawy o wolność słowa. I tu zaczyna się problem .      Prezydent Karol Nawrocki, zamiast dość standardowego p...

Wilcza Republika

T o już drugi epizod przygód Tomasza Sakiewicza z internautami na platformie „X”. Dla tych którzy jeszcze nie zaznajomili się z jakże błyskotliwą działalnością Tomasza Sakiewicza polecamy nasz ostatni artykuł na ten temat, ale do rzeczy. Prezes TV Republika nie dość, że począł swój oświecony tekst, to teraz niczym Roland zaczął go bronić. Podzielił się on z internautami grafiką przedstawiającą wilka pod którym widniał cytat „Wilki nie przejmują się tym, co o nich sądzą barany”. Oszczędzimy sobie drwin z tego, że na ów grafice widać znak wodny strony z której Tomasz Sakiewicz ten cytat pobrał i przejdziemy do tego po co to zrobił.             Po pojawieniu się tekstu, natychmiastowo wywołał on burzę. Czy słusznie? To pozostawiamy państwa opinii, ale nie podlega wątpliwości, że posunięciem jeszcze bardziej kretyńskim niżeli samo napisanie takiej głupoty jest jej bronienie.  Dobrze, to, że wpis nie należy do najmądrzejszych jest jasne, ale po co zo...

MIĘDZY KARAIBAMI, A HAGĄ

N a Arubie i Curaçao styczeń zwykle pachnie kremem z filtrem i pieniędzmi z turystyki. Tym razem pachnie niepewnością. W halach przylotów robi się ciszej, samoloty nie przylatują, a hotele zamiast kompletów rezerwacji liczą straty.  Po drugiej stronie Morza Karaibskiego trwa niepokój i dochodzi do zmian w wyniku amerykańskiej operacja w Wenezueli, a jej echo dociera szybciej niż jakiekolwiek oficjalne komunikaty z Hagi. Ekonomia strachu      Holenderski rząd techniczny, złożony z zaledwie dwóch partii, oraz część opozycji mówi dziś językiem ostrożności. „Monitorujemy sytuację”, „apelujemy o deeskalację”, „priorytetem jest bezpieczeństwo obywateli”. To brzmi rozsądnie, ale na wyspach ABC (Aruba, Bonaire, Curaçao) rozsądek mierzy się w dolarach. Każdy dzień zamkniętego lub ograniczonego ruchu lotniczego to kolejne miliony strat dla lokalnych gospodarek, uzależnionych niemal całkowicie od turystyki. Według lokalnych analiz zamknięcie przestrzeni powietrznej kosztuje wys...