Powiecie, że spóźniłem się z tym tematem. Może i będziecie mieli rację, ale to właśnie teraz system kaucyjny dosięgnął mnie osobiście. Więc na własnym doświadczeniu, z zaczerpniętymi w terenie informacjami, jestem gotowy wyrazić swój pogląd jasno: system kaucyjny to zwykłe złodziejstwo.
Pytam się: dlaczego płacę 50gr więcej na jednej butelce wody?
Ktoś może powiedzieć, że przecież dostałem te 50gr z powrotem.
Guzik prawda, dostałem karteczkę, że łaskawy prezes sklepu , pozwoli mi wydać te pieniądze u niego w sklepie (byłem w popularnym niemieckim markecie z nazwą na L). Niech sobie wsadzi ten papierek i niech oddaje mi moje pieniądze!
Dlaczego państwo wprowadziło system, który pozwala zagranicznym korporacjom wysysać z nas nasze ciężko zarobione pieniądze? Pytam się: dlaczego państwo daje narzędzia zagranicznym korporacjom do tego, by bezkarnie nas okradać? Dlaczego państwo działa wbrew polskim interesom?
Przypominają sobie państwo jeszcze nie tak dawną sytuację, kiedy kupując napój w butelce z kaucją dostawaliśmy pieniądze z powrotem?
No właśnie, i to był uczciwy system kaucyjny. Poszedłem do małego osiedlowego sklepu, kupiłem napój w kaucyjnej butelce, na drugi dzień przychodzę z butelką i dostaje pieniądze z powrotem. A teraz co? Dostaje karteczkę. Jeszcze żeby to był porządny papier, a to taki prawie przezroczysty, ani się w to wysmarkać, bo się człowiek pobrudzi, ani do kibla się nie nada bo się rwie. Do niczego się to nie nadaje.
Ja i tak do tematu podszedłem pobłażliwie, pominąłem przecież problemy z psuciem się maszyn, które „zjadają” butelki, i problem samego przechowywania pustych butelek.
A teraz zupełnie poważnie: idea może i była szczytna, ale co z tego? Szczytne idee najczęściej umierają jeszcze przed wyjściem z pieleszy, a ta niestety już stoi, dumnie wyprostowana, i straszy nasze portfele.
Jeszcze na koniec. Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla Pauliny Hennig-Kloski (Klęski). Ja przechodzę na kranówę i was też do tego zachęcam.
Tekst nie ma na celu nikogo urazić
Komentarze
Prześlij komentarz