Przejdź do głównej zawartości

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

     
Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/137643065@N06

      Jako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025.


Wygrani:


Miejsce 1 - Karol Nawrocki

    Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy.


Miejsce 2 - Grzegorz Braun

    Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezydenckie i jego genialny (bo tak trzeba go nazwać), wynik pokazują nam, że polskie społeczeństwo pełne jest ludzi którzy są gotowi na powierzenie mu odpowiedzialności za państwo polskie. Dodając do tego ostatnie sondaże w których Konfederacja Korony Polskiej otrzymuje regularnie wyniki w okolicy 10% można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Grzegorz Braun niezależnie od naszych sympatii zasługuje na drugie miejsce w tym zestawieniu.


Miejsce 3 - Włodzimierz Czarzasty

    Mimo swojego sędziwego wieku i nie najlepszej kondycji Lewicy ciągle walczy on z sukcesami o najważniejsze urzędy w państwie polskim. Na zwieńczenie swojej politycznej przygody został on osobą numer dwa w polskiej polityce oraz po raz kolejny zostanie przewodniczącym Nowej Lewicy. 


Przegrani:


Miejsce 1 - Szymon Hołownia

    Przegrał wszystko co się dało, po wyborach w roku 2023 oddał całą inicjatywę Donaldowi Tuskowi i pozwolił się mu podporządkować. Następnie promocyjny wynik (4,99%)  w wyborach prezydenckich, utracenie stanowiska marszałka sejmu i zakończenie szefowania w PL2050. Na dobitkę wystartował do ONZ i oczywiście przegrał.

W pełni zasłużone 1 miejsce i tytuł największego przegrywa 2025 r.


Miejsce 2 - Rafał Trzaskowski 

    Przegrał wybory których przegrać nie mógł. Faworyt od pięciu lat, dodatkowo kontrkandydat który co tydzień ma nową aferę, a on i tak te wybory przerżnął. Oczywiście pomogli mu w tym partyjni koledzy z premierem włącznie, ale wciąż jest to w pełni zasłużone 2 miejsce.


Miejsce 3 - Jarosław Kaczyński 

    Może jest to dość kontrowersyjny wybór, ale z drugiej strony zauważmy, że są powody by tak sądzić. Mówi się, że Jarosław Kaczyński wykreował kolejnego prezydenta, i to oczywiście jest prawdą, tylko tym razem nie wykreował on jedynie kolejnego „przychlasta” tylko człowieka który pomału zaczyna wygryzać go z jego tronu „króla polskiej prawicy”.
Na domiar złego w partii którą kocha całym sercem podwładni zaczęli się zwalczać między sobą, tym samym osłabiając jej pozycję. Za to wszystko właśnie przyznajemy Jarosławowi Kaczyńskiemu 3 miejsce w naszym rankingu.


Tekst nie ma na celu nikogo urazić.

Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

            N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Pol...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...