Przejdź do głównej zawartości

PREZES WYBRAŁ PREMIERA ?!

          Jarosław Kaczyński wybrał już kandydata PiS na premiera – taką deklarację złożył prezes Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla Radia Maryja, podkreślając, że decyzja została podjęta, ale nazwisko polityka zostanie ujawnione dopiero w najbliższych tygodniach, prawdopodobnie w marcu, co podkreślają liczne źródła medialne i polityczne analizy. 


Źródło: wikimedia commons Kancelaria Prezesa Rady Ministrów RP
 
     W kontekście tej informacji od dawna krążą spekulacje, a jednym z najczęściej pojawiających się nazwisk potencjalnego kandydata jest Zbigniew Bogucki, który choć oficjalnie nie został jeszcze wskazany, według mediów i ekspertów politycznych jest jednym z poważnych faworytów Kaczyńskiego. 

    W ostatnich komentarzach medialnych na temat kandydatury Zbigniewa Boguckiego eksperci określają go jako „poważnego kandydata” na przyszłego premiera i podkreślają, że jego nazwisko nie kojarzy się ze „starym PiS-em”, co może być strategicznym elementem budowania nowego wizerunku rządu dla elektoratu.  Wielu komentatorów zauważa, że decyzja Jarosława Kaczyńskiego w sprawie wyboru kandydata na premiera jest ściśle związana z planami wyborczymi PiS oraz wewnętrznymi dyskusjami w partii, a ogłoszenie nazwiska będzie istotnym wydarzeniem w polskiej polityce przed kampanią wyborczą. 
    
Czy Bogucki chce być premierem?

    Zostaje nam jednak jeszcze jedno zasadnicze pytanie: czy Zbigniew Bogucki chce być kandydatem PiS na premiera? Jako że jest on prezydenckim ministrem, musiałby teraz zagrać va banque, porzucić swoje aktualne stanowisko i ruszyć w Polskę. A przecież samo bycie kandydatem na premiera nie jest jednoznaczne z zostaniem premierem w przyszłości. A patrząc na stale spadające wyniki sondażowe PiS-u, to kandydat np. Konfederacji może zostać przyszłym premierem możliwej koalicji PiS-u i właśnie Konfederacji.
    
Donald nadal żyje.

Pamiętajmy też jednak, że Donald Tusk w ciągu dalszym żyje (i chyba nawet ma się dobrze) i przez ten rok będzie robił wszystko, by w przyszłych wyborach władzę utrzymać – może nawet kosztem fotela premiera.



Tekst nie ma na celu nikogo urazić.

Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Polskę miałoby przypaść 30 proc. całości budżetu, ...

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

       Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/137643065@N06       J ako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025. Wygrani: Miejsce 1 - Karol Nawrocki      Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy. Miejsce 2 - Grzegorz Braun      Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezyde...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...