Przejdź do głównej zawartości

CZARNEK JEDNAK NIE BĘDZIE PREMIEREM?

W debacie publicznej pojawiły się pytania, czy były minister edukacji i wiceprezes PIS ma być rzeczywiście kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 r. , czy jedynie twarzą do obijania na czas prekampanii. 


Źródło: Facebook Przemysław Czarnek bez zmian

Co mówią nam sondaże?

Z najnowszego sondażu SW Research dla "Wprost" wynika, że tylko 32,4 proc. respondentów wierzy w to, że Czarnek faktycznie będzie kandydatem PiS na szefa rządu po wyborach, które odbędą się jesienią przyszłego roku. 35 proc. ankietowanych twierdzi, że były minister edukacji i nauki zostanie zastąpiony u progu właściwej kampanii wyborczej. 

A jak Polacy oceniają samą osobę Przemysława Czarnka? Wyniki najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski pokazują, że Przemysław Czarnek będzie musiał się zmierzyć z bardzo dużym elektoratem negatywnym. 

"Jak ocenia pan/pani wybór Przemysława Czarnka na kandydata na przyszłego premiera?" – zapytali ankieterzy.    
58,3 proc. respondentów oceniło wybór Przemysława Czarnka źle. Aż 41 proc. badanych wskazało odpowiedź "zdecydowanie źle", natomiast 17,3 proc. – "raczej źle". Niespełna co czwarty ankietowany (23,7 proc.) przyjął nominację byłego ministra edukacji i nauki pozytywnie. Odpowiedź "zdecydowanie dobrze" zaznaczyło 10,6 proc. pytanych, a opcję "raczej dobrze" – 13,1 proc. Opcję "neutralnie, ani dobrze, ani źle" wybrało 18 proc. uczestników badania. 

Te wyniki mówią nam jedno - to na pewno nie będzie łatwa ani przyjemna kampania dla kandydata PIS-u.



Tekst nie ma na celu nikogo urazić.
 

Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Polskę miałoby przypaść 30 proc. całości budżetu, ...

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

       Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/137643065@N06       J ako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025. Wygrani: Miejsce 1 - Karol Nawrocki      Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy. Miejsce 2 - Grzegorz Braun      Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezyde...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...