Przejdź do głównej zawartości

TĘCZA WRACA NA PLAC ZBAWICIELA

         W czerwcu tego roku, a dokładnie na 25. Paradę Równości, na warszawski Plac Zbawiciela powróci słynna już tęcza. Projekt ten wygrał konkurs w budżecie obywatelskim Warszawy w roku 2025. Tym razem środowiska LGBT+ twardo postawiły na swoim i nawet nie próbują maskować prawdziwego przesłania tej „instalacji artystycznej” tęcza będzie nosiła nazwę „Łuk LGBT+” 


Źródło: wikimedia commons Adrian Grycuk bez zmian


Każdy wie jak się to skończy

Pamiętamy, że poprzedniczka tęczy autorstwa Julity Wójcik nie miała łatwego życia. W latach 2012-2015 została podpalona 7 razy, i także 7 razy była odbudowywana. Jej żywot zakończył się jednak w 2015 roku, kiedy to wygasła umowa miasta z artystką.

Pomysłodawcy nowej tęczy uczą się na błędach poprzedników i chcą, by „Łuk LGBT+” został zbudowany z materiałów niepalnych. W takim razie władze miasta będą musiały przygotować odpowiednio duże zapasy środków czyszczących - bo farba łatwo nie zejdzie.

Walka z wiarą przy użyciu tęczy.

Jedno jednak warto docenić, autorzy tego projektu nie próbują zasłaniać się rzekomymi związkami symbolu tęczy z kulturą chrześcijańską i jawnie nazwali swój projekt „Łukiem LGBT+”. W miejscu, jakim jest Plac Zbawiciela, a także wprost przed budynkiem Kościoła Najświętszego Zbawiciela, takie działania można odbierać wprost jako próba walki z wspólnotą wiernych i usiłowanie wprowadzenia niepożądanej części profanum w część sacrum.

W kwestii funduszy - cały projekt ma kosztować 700 tyś złotych. Co raczej włodarza miasta stołecznego nie przeraziło, bo wyraził on pełne poparcie projektu. Jedyne, co go niepokoi, to niesprecyzowane bliżej „zapowiedzi prawicy”. Jak widać, u Rafała bez zmian.


Tekst nie ma na celu nikogo urazić.
  

Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

            N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Pol...

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

       Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/137643065@N06       J ako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025. Wygrani: Miejsce 1 - Karol Nawrocki      Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy. Miejsce 2 - Grzegorz Braun      Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezyde...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...