Myśląc o wybitnych polskich literatach, przychodzą nam do głowy takie nazwiska jak: Mickiewicz, Słowacki, Norwid, Sienkiewicz, Kochanowski… Giną oni jednak w cieniu prawdziwego tuza polskiej kultury: Jasia Kapeli.
Sztuka Jasia jest powszechnie znana i szanowana, za co autor otrzymał stypendium od Ministerstwa Kultury w wysokości 60 tyś. złotych. Mogą państwo powiedzieć, że to całkiem fajna sumka - może dla państwa w tym i dla mnie tak, ale dla takiego WYBITNEGO artysty to przecież nic - jego twórczość jest warta znacznie więcej.
![]() |
| Źródło: wikimedia commons Prezydencja Polski w Radzie UE 2025 DP zmieniono przy użyciu AI i dodano twarz ze zdjęcia wikimedia commons Adrian Tync CC 4.0 |
Przykłady sztuki WYBITNEJ
Dlaczego jest warta dużo więcej? Proszę bardzo, oto ona: „Spier*** baby, to nie są wasze sprawy, to nie są wasze sprawy, tu trzeba dzieci płodzić, a nie wam życie słodzić. Wy worki na spermę, inkubatory bierne, spier*** do roboty, płodzić nowe istoty. Solidarność naszą siłą, twoje dzieci obronimy, żadne płody już nie zginą, morderczynie pogonimy”
Powiecie państwo, że to nie jest żadna sztuka tylko zwykły ściek? Sądzę podobnie. Najwyraźniej jednak po prostu się nie znamy, bo jak przystało na zwykłą ciemną hołotę - nie dorośliśmy do prawdziwej kultury.
Kto dał na to pieniądze?
A może to był jedynie wypadek przy pracy? No niestety. Pani minister Cienkowska spytana w Polsat News o to, kto przyznał te środki, odparła, że projekt został wysoko oceniony przez ekspertów na etapie samego pomysłu, a w odpowiedzi na pytanie czy efekt końcowy można nazwać dobrym literacko, odparła, że „to kwestia gustu” - oby więcej takich osób w rządzie, a długo się nie będziemy z nim męczyć.
Pieniądze Jaś Kapela dostawał systematycznie w 2025 r. (co miesiąc po 5 tyś złotych co miało mu umożliwić tworzenie swoich „dzieł”). Tak sam autor komentował tą sprawę: „Nie sądzę, by 5 tyś. zł miesięcznie dla mnie było większym bólem niż miliony wydawane wcześniej na projekty Polskiej Fundacji Narodowej, jak choćby jacht promocyjny "Polska", który miał opłynąć świat”
Na koniec jednak trzeba zadać sobie jedno zasadnicze pytanie: czy nie lepiej byłoby wywalić całe Ministerstwo Kultury i oddać polską kulturę w ręce ludzi, którzy naprawdę się na tym znają?
Ps. Jeżeli następnym razem ministerstwo kultury będzie rozdawało stypendia, to niech najpierw zastanowi się czy nie lepiej zainwestować te pieniądze w Chat GPT premium - pisze tak samo, albo i lepiej, a jeść nie woła.
Tekst nie ma na celu nikogo urazić.
