Piękny to czas, gdy politycy, ku poklaskom mediów, składają nam - obywatelom, najserdeczniejsze życzenia wszystkiego, co najlepsze. Szkoda tylko, że ich dobroć na życzeniach się kończy.
Według tradycji to w wigilię Bożego Narodzenia zwierzęta przemawiają ludzkim głosem, tym razem jednak, za sprawą internetowych życzeń Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego, stało się to także w święta Wielkanocy.
![]() |
| Źródło: wikimedia commons Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej cc3.0 Kancelaria Prezesa Rady Ministrów RP cc3.0 zrobiono kolaż z dwóch zdjęć i przerobiono w AI |
Życzenia Donalda Tuska
Premier tak rozpoczął swoje życzenia: "Dziwny jest ten świat". – Słowa słynnej piosenki Niemena mogą być mottem dla czasów, w których żyjemy” – stwierdził.
"Już za chwilę, przy świątecznych stołach, będziemy komentować zaniepokojeni, czasem wręcz zaskoczeni, kolejne zdarzenia, które potwierdzają aktualność tych słów". „Bo rzeczywiście, każdy dzień przynosi nowe niespodzianki” – dodał.
„Wokół nas, w miejscach najmniej spodziewanych, demokracja i porządek zmieniają się w skorumpowane autokracje, a chaos zastępuje umiarkowany ład. Podważane są odwieczne reguły i fundamenty naszej politycznej wspólnoty, a wielcy tego świata zaskakują nas najbardziej niedorzecznymi działaniami. I tylko wojna pozostaje tym samym niezmiennym złem, co zawsze”– powiedział.
"Ten nowy ład, a raczej nieład, rodzący się na naszych oczach, zaskakuje i niepokoi w równym stopniu starszych i młodszych z nas".
„Dlatego dziś, szczególnie dziś, właśnie w te święta, popatrzmy na siebie i przypomnijmy sobie dalszy ciąg tej piosenki: "Ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim". I nawet jeśli jesteście zmęczeni, zniechęceni i zaniepokojeni, nie traćcie wiary w samych siebie, w swoich bliskich i w swój kraj” – podkreślił.
„Kochani, dużo miłości, ciepła i spokoju na święta. Dopóki jesteśmy razem, nikt i nic nas nie złamie” – zakończył premier.
Życzenia Jarosława Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński podzielił się z nami następującymi życzeniami: „Święta zwycięstwa życia nad śmiercią. Święta zwycięstwa nadziei nad zwątpieniem. Święta, które powinny budować w nas nadzieję, siłę i wiarę. Wiarę w to, że wszelkie trudności mogą być przełamane, że w naszych rodzinach, w naszym życiu społecznym w naszym życiu narodowym zło może przegrać, a zwycięstwo odnieść dobro” – powiedział.
„I tego Państwu życzę – w życiu osobistym, w waszych rodzinach, tego życzę Państwu w naszym wspólnym narodowym życiu” – dodał.
„Życzę siły, nadziei i zwycięstwa. Zwycięstwa dobra nad złem. Dobrych, spokojnych wesołych świąt” – zakończył prezes Kaczyński.
Miło z panów strony, że potrafią odstawić polityczny spór w kąt i zjednoczyć się w tak wyjątkowym czasie w roku.
Choć jeszcze milej byłoby, gdyby moje słowa były prawdą. Niestety, z przykrością trzeba stwierdzić, że nią nie są, a nasi politycy nawet w tak szczególnym okresie nie przestają dzielić i budować murów.
Tekst nie ma na celu nikogo urazić.
