Przejdź do głównej zawartości

ŁASKAWOŚĆ ZŁODZIEJA W TVP

Wyobraźcie sobie, że zatrudniacie sprzątaczkę. Płacicie jej co miesiąc. A potem ona przychodzi i mówi, że posprząta wam salon – ale za dodatkową opłatą. Mniej więcej tak wygląda sytuacja z TVP i 900 tysiącami złotych od Ministerstwa Obrony Narodowej za transmisję Święta Wojska Polskiego.

Źródło: AI / Chat GPT

TVP jest medium publicznym. Transmitowanie uroczystości państwowych to jej ustawowy obowiązek. Coś w rodzaju podstawowego zakresu obowiązków. Tymczasem ministerstwo uznało, że wypada za to zapłacić. Prawie milion złotych. Z naszych podatków – telewizji, która również utrzymuje się z naszych podatków.

Piękny okrągły obieg gotówki

Żeby nie było zbyt nudno, do spółki dołączyły inne resorty. Ministerstwo Energii miało przelać 800 tysięcy do TVN za emisję klipów. Ministerstwo Zdrowia dorzuciło 320 tysięcy na marketing w „Top Model". Najwyraźniej ktoś w ministerstwie zdecydował, że najskuteczniejsza profilaktyka zdrowotna to lokowanie budżetu w programie o odchudzaniu i modzie.

Sęk w tym, że przez lata obecna ekipa rządząca budowała swój wizerunek na sprzeciwie wobec dokładnie takich praktyk. Przepływ publicznych pieniędzy do przychylnych mediów, finansowanie wizerunku władzy z budżetu państwa – to był jeden z głównych zarzutów wobec poprzedników.

Problem polega na tym, że słuszna krytyka tamtych praktyk najwyraźniej nie przełożyła się na żadne wnioski we własnym postępowaniu. Mechanizm pozostał ten sam. Zmienił się tylko zestaw odbiorców przelewów. 
A POZA TYM SĄDZĘ, ŻE TVP POWINNA ZOSTAĆ ZNISZCZONA


Tekst nie ma na celu nikogo urazić.

Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Polskę miałoby przypaść 30 proc. całości budżetu, ...

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

       Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/137643065@N06       J ako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025. Wygrani: Miejsce 1 - Karol Nawrocki      Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy. Miejsce 2 - Grzegorz Braun      Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezyde...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...