Przejdź do głównej zawartości

TYLKO BIEDRONKA NIE MA OGONKA

9 lipca, na dwa dni przed 83. rocznicą „Krwawej Niedzieli” (11 lipca 1943 roku – kulminacji masowych mordów ukraińskich nacjonalistów wymierzonych w Polaków), Robert Biedroń, europoseł Lewicy, skomentował na platformie X wystąpienie Ewy Zajączkowskiej-Hernik w Parlamencie Europejskim, podczas którego posłanka podarła flagę UPA. Napisał: „Rozumiem, dlaczego podarła tę flagę. UPA, oprócz zabijania Polaków, walczyła też z ruskimi Sowietami. Putin musi być z niej dumny”.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Lewica, przedstawiająca się jako partia kochająca ludzi, nie okazuje szacunku tym, którzy odeszli. Wystarczy przypomnieć słowa poseł Anny Marii Żukowskiej, która 25 lutego 2025 roku na antenie TVN24, podczas dyskusji o ekshumacjach, nazwała ofiary rzezi wołyńskiej „starymi trupami”.


Źródło: AI/Chat GPT, X Robert Biedroń 

Walka o dobro kobiet

Wróćmy jednak do głównego bohatera tego tekstu. Podczas „Kongresu Zero” odbyła się debata Krzysztofa Stanowskiego z Robertem Mazurkiem. Jej formuła polegała na tym, że uczestnicy musieli bronić wcześniej wylosowanych, często kontrowersyjnych lub humorystycznych tez. W efekcie Krzysztof Stanowski wcielił się w rolę zwolennika mobbingu w pracy oraz przemocy. Na to nie mógł nie zareagować znany obrońca praw kobiet – Robert Biedroń. Napisał: 
„Kobietom trzeba dawkować łomot i będzie dobrze. Czego nie rozumiecie, lewaki?
Stanowski myśli, że jest zabawny. Szkoda, że nikt się nie śmieje.
Kanał Zero: zero empatii, zero wyczucia”.


Gdyby taki wpis opublikował niemal każdy inny poseł, prawdopodobnie przeszedłby on bez większego echa. Napisał go jednak Robert Biedroń, dlatego internauci szybko przypomnieli mu wydarzenia z przeszłości. W komentarzach większe zasięgi niż sam wpis osiągały odpowiedzi w rodzaju: „Dobrze posłuchać eksperta”, nawiązujące do sprawy z 2000 roku, kiedy Robert Biedroń usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się nad rodziną i spowodowania uszczerbku na zdrowiu. W takiej sytuacji bardziej należałoby chyba powiedzieć: „Robert Biedroń: zero empatii do mamy, zero wyczucia przy uderzeniu, zero instynktu samozachowawczego”.

Cała ta sprawa, choć dla wielu może wydawać się zabawna, ma również swój tragiczny wymiar. Bo jak się okazuje, biedronka nie ma nie tylko ogonka, ale przynajmniej sądząc po takich wypowiedziach, także w głowie nie jest u niej najlepiej.



Tekst nie ma na celu nikogo urazić.

*Warto zaznaczyć, że sprawa z 2000 roku nie zakończyła się skazaniem Roberta Biedronia. Zarzuty postawione wobec niego zostały ostatecznie oddalone, a postępowanie nie doprowadziło do wydania wyroku skazującego. Powyższy tekst odnosi się do faktu ich postawienia oraz do późniejszych reakcji opinii publicznej, a nie do stwierdzenia winy.*


Popularne posty z tego bloga

SAFE - ZAMACH NA NASZĄ SUWERENNOŚĆ

N a platformie „X” doszło do potyczki słownej między europosłem PIS Danielem Obajtkiem, a rzecznikiem rządu Adamem Szłapką.  Chodziło o to, czy w programie SAFE znajdują się kamienie milowe. Rzecznik Szłapka zarzucił Danielowi Obajtkowi kłamstwo. Co innego mówi nam jednak zawartość uzasadnienia rządowego projektu ustawy.     Źródło: wikimedia commons Belgijska prezydencja w Radzie UE 2024 bez zmian Politycy koalicji rządzącej przekonują, że Polska powinna wejść do programu SAFE. Uzasadniają to ogromem korzyści, jakie będą nas czekały po skorzystaniu z unijnych pieniędzy.  Unia nie może dać pieniędzy, bo ich nie ma!  No właśnie, ale skąd Unia Europejska będzie pozyskiwać te mistyczne fundusze? SAFE to zwyczajny dług, a nie bezzwrotna dotacja . UE weźmie kredyt w wysokości do 150 mld euro (czyli ok. 630 mld zł). Pieniądze te będą następnie przekazywane państwom członkowskim, które będą musiały go spłacić. Na Polskę miałoby przypaść 30 proc. całości budżetu, ...

WYGRANI I PRZEGRANI 2025 ROKU

            J ako, że każdy robi podsumowanie tego roku nie możemy być gorsi, a więc oto nasz ranking trzech największych wygranych i trzech największych przegranych roku 2025. Źródło: AI/Grok Wygrani: Miejsce 1 - Karol Nawrocki      Ten wybór wydaje się być oczywisty, Karol Nawrocki został prezydentem mimo tego, że tych wyborów wygrać nie mógł. Ciągle afery w czasie kampanii i do tego kontrkandydat który był uważany za pewniaka do wygrania tych wyborów od 2020 r. Oczywiście można powiedzieć, że wygrał minimalną przewagą, ale jednak wygrał, a teraz nie dość, że sondaże wskazują na wzrost jego poparcia, to wyrasta nam on na nowego przywódcę polskiej prawicy. Miejsce 2 - Grzegorz Braun      Po wyjściu/wywaleniu z Konfederacji wszyscy myśleli, że to koniec Grzegorza Brauna w polskiej polityce i będzie on skazany na spoczywanie w okolicy 3%, a jednak wybory prezydenckie i jego genialny (bo tak trzeba go nazwać), wynik pokazu...

TOWARZYSZ WŁODEK

   Źródło: wikimedia commons https://www.flickr.com/people/193098256@N08      W łodzimierz Czarzasty znów znalazł się w centrum politycznej burzy, tym razem po jednoznacznej odmowie poparcia Donalda Trumpa jako kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Sprawa jest świeża, głośna i mocno symboliczna, bo dotyka nie tylko samego Trumpa, ale też stosunku polskiej lewicy do USA, globalnej polityki i aktualnego układu sił.      Po co to wszystko?      Czarzasty nie próbował kluczyć. Wprost stwierdził, że Donald Trump nie zasługuje na takie wyróżnienie i że nie widzi podstaw, by go w jakikolwiek sposób wspierać. Argumentacja była klasyczna dla lewicy: kontrowersyjna prezydentura, podważanie instytucji demokratycznych, konflikty międzynarodowe i styl polityki oparty na konfrontacji.      Formalnie wszystko się zgadza - Pokojowa Nagroda Nobla ma nagradzać działania na rzecz pokoju, dialogu i stabilizacji. Problem w tym, że w pol...